MARKS & SPENCER stawia na oszczędzanie papieru!

Moda na oszczędzanie papieru trwa już na świecie od paru dobrych lat. W 2013 r. w Wielkiej Brytanii zostało przeprowadzone badanie i ocena 60 firmowych polityk i praktyk efektywności oszczędzania papieru w brytyjskich firmach. Marka Marks and Spencer (M&S) znalazła się na szczycie zestawienia z ogólnym wynikiem aż 91%. Co firma M&S robi, aby uzyskać tak wysoki wynik i jak możemy wyciągnąć wnioski z jej sukcesu?

 

Sposoby Marks & Spencer na oszczędzanie papieru

Po pierwsze, M&S wyznaczyli sobie odważne cele, aby znacznie zmniejszyć zużycie papieru, i konsekwentnie je realizowali.

 

Po drugie, dokonali redukcji w różnych obszarach zastosowań papieru, w tym papieru do drukarek (29% od 2009 r.) i opakowań (26% w tym samym czasie).

 

fot. pexels

 

Aby ograniczyć ilość wydruków firma:

– zakomunikowała rzeczywisty, niemały koszt druku pracownikom, by zniechęcić ich do marnotrawstwa papieru.  

 

– wprowadziła technologię umożliwiającą wyświetlanie raportów cyfrowo (ok. 1700 tabletów zostało wprowadzonych do sklepów M&S);

 

– zmniejszyła liczbę drukarek i prosiła o „drukowanie z głową”, czyli wtedy, kiedy jest to naprawdę niezbędne, najlepiej małą czcionką i po obu stronach kartki. Dzięki temu oszczędzanie papieru weszło pracownikom w krew.

 

Aby zmniejszyć zużycie papieru w opakowaniach firma:

– podpisała zobowiązanie WRAP’s Courtauld Commitment, czyli dobrowolne porozumienie mające na celu poprawę efektywności wykorzystania zasobów i zmniejszenie ilości odpadów w brytyjskim sektorze spożywczym,

– zidentyfikowała kluczowe obszary, w których można uzyskać oszczędności,

 

– zmniejszyła ilość wykorzystywanych materiałów opakowaniowych i ich masę,

 

– zwiększyła w sklepie liczbę produktów bez opakowania.

 

fot. pexels

 

Niektóre z oszczędności papieru zostały osiągnięte dzięki wykorzystaniu nowych technologii informacyjnych i komunikacyjnych, m.in. elektronicznych pasków wypłat dla pracowników i mediów społecznościowych do marketingu nowych produktów zamiast tradycyjnych mediów drukowanych.  

Firma dostosowała również do potrzeb klienta wiadomości e-mail, co doprowadziło do zmniejszenia liczby drukowanych katalogów i czasopism. Odbiorcy nawet nie zorientowali się, że są częścią akcji pod nazwą „oszczędzanie papieru”.

Ogólne podejście M&S do „depapieryzacji”, które warto naśladować jest bardzo proste: jasne cele, które zachęcają do innowacji, właściwa  komunikacja między współpracownikami i dostawcami, a następnie wdrażanie nowych technologii i monitorowanie ich postępów. Świetne wyniki redukcji użycia papieru w M&S pokazują, że takie podejście naprawdę działa, gdy jest stosowane systematycznie i sprawnie w całej firmie.

Brawo M&S. Jeszcze tylko zaadoptujcie e-podpis w swoim biznesie i macie 100% 😉

 

źródło: environmentalpaper.org